bym bardzo nie przesadzał z tym brakiem jasnych tele do Pentaxa....fakt, że firmówek brak
E tam, na aukcjach się pojawiają

Np:
Pentax 400mm f2.8 SMC-A* (Takiego sobie kiedyś kupię)
Albo:
smcPENTAX A☆600mmF5.6[IF] , który poszedł za około 3700zł. (Ach ta Japonia

)
Poza tym można kupić fajne i w miarę tanie szkła manualne (Pentax 500mm f4,5 )
Ja fotografuje K10D wraz SMC M* 300/4 wraz z x1,7 AF.
Stabilizacja w body pozwala mi robić zdjęcia tym zestawem na czasach 1/250s (z ręki).
Pozwolę sobie również zacytować CLE z forum Pentaxa:
Wpadł mi w ręce sierpniowy numer niemieckiego color foto, w którym znajduje się porównanie efektywności stabilizacji obrazu różnych firm/systemów. W przeciwieństwie do poprzednich testów tu zastosowano jakąś maszynkę zwaną STEVE, która wprawia aparat w jednakowy ruch przy każdej ekspozycji.
Porównane zostały:
canon (40D+17-55/2,8 i 70-300/4-5,6); olympus i leica (E3+leica vario elmar 14-150 mega OIS); nikon (D300+16-85 i 70-300); pentax (K20D+16-46 i 55-200), sigma (18-200OS na canonie 40D) sony (alfa 200 +18-200) oraz tamron (28-300 na canonie 40d)
Z testu wynika, że fałszywy jest mit o przewadze stabilizacji w obiektywie nad tą wmontowaną w korpus.
Stabilizacje, wszystkie, na szerokim kącie działają gorzej niż na tele (pomiar był prowadzony na ekwiwalencie 35 i 200mm dla FF).
Najlepiej poradził sobie olympus i leica, minimalnie słabiej nikon i pentax, zauważalnie gorzej canon (hi, hi) i to zarówno na 35 jaki i na 200mm. Na szerokim kącie zasadniczo nieskuteczna jest stabilizacja sony alfy 200 ale na tele jest całkiem ok. W tamronie zamontowana jest jakaś atrapa stabilizacji, która prawie działa, ale o ostrych zdjęciach można zapomnieć.
Podaję jeszcze link do tego testu online:
http://www.colorfoto.de...
(po niemiecku).