chciałbym o cos zapytac...
przepraszam z gory jak jest to zbyt laickie pytanie...przeszukałem szukajką ale niewiele znalazłem...ale może ja szukac nie umiem ?

jak idę nad rzekę na terenie granic administracyjnych miasta lub poza np. nad rzekę lub jakies niby stawy czy po dawnych wyrobiskach i chcę sobie posiedziec cały dzień lub noc i robic zdjęcia to muszę miec jakies zezwolenia? jak to jest z tym? ustawa mówi ze nie wolno fotografowac około 20 gatunków a cała reszta nie może byc niepokojona ...
czy ktoś może opowiedziec jak sie spotkał ze strażą leśną czy miejską czy jakąkolwiek to jak sie bronic?
rozumiem że w parkach narodowych czy rezerwatach trzeba miec zezwolenie, ale przy zwykłej rzece?
