
Czatownia w budowie - niemar
#141
Napisano 28 stycznia 2009 - 22:10
#142
Napisano 28 stycznia 2009 - 22:45
#143
(Karolina Myroniuk)
Napisano 28 stycznia 2009 - 22:59

"Żyjemy w niebezpiecznej epoce. Ludzie zdobyli kontrolę nad przyrodą, zanim zdobyli kontrolę nad sobą."
Albert Schweitzer (1875 - 1965)
#144
Napisano 29 stycznia 2009 - 07:14
#145
Napisano 29 stycznia 2009 - 15:01
Wczoraj wywaliłem 5kg mięsa a na miejscu dziś o 11 ponad 20 krukow i myszak.
Ehhh teraz mam największy ruch, najlepsze akcje i jestem chory:/ W niedziele chyba pojade:)
#146
Napisano 07 października 2009 - 19:28
Podpowiedzcie mi jakiś patent na okienko w czatowni - to pod obiektyw. ktoś pisał o jakimś starym golfie, ja miałem materiał po prostu rozcięty w pionie, ale nie podobało mi się to rozwiązanie, ciągle się czymś przysłaniałem potem od środka.
A na okienko do patrzenia mam siateczkę posprejowaną na czarny mat. Czymś przysłaniacie "podgląd" ?
Canon 5DIV, 6DII, 7DII, 50D, 40D, EF 17-40L, EF 400/5.6L, EF 70-200/4L, EF 24-70L, 85/1.8, YH324C.
#147
Napisano 07 października 2009 - 19:41
#148
Napisano 07 października 2009 - 19:45
Canon 5DIV, 6DII, 7DII, 50D, 40D, EF 17-40L, EF 400/5.6L, EF 70-200/4L, EF 24-70L, 85/1.8, YH324C.
#149
Napisano 07 października 2009 - 19:47
#150
Napisano 08 października 2009 - 14:30
Canon 5DIV, 6DII, 7DII, 50D, 40D, EF 17-40L, EF 400/5.6L, EF 70-200/4L, EF 24-70L, 85/1.8, YH324C.
#151
Napisano 08 października 2009 - 21:04

Ten sposób mam zamiar w tym roku uskutecznić na myszołowy,czy zda egzamin zobaczymy,jak nie to będę kombinował,może sprawdził by się szal z drobnej siatki lub moskitiera złożona w kilka warstw,ktoś już pisał o takim patencie
#152
Napisano 09 października 2009 - 18:57
Tikoś, Ja mam mocowanie do statywu w body, bo obiektyw nie posiada, więc też trochę gorzej się skręca.
zawsze możesz wykorzystać patent naszego kolegi z forum

ja w tamtym roku miałem wyciete kółko wielkości osłony a aparat miałem podwieszony paskiem do" sufitu " i było oki,w tym sezonie wykorzystam chyba ten sam patent
#153
Napisano 09 października 2009 - 19:10
Może to wszystko wystarczy na myszaki. Badyl będzie w odległości ok. 9 - 10m i jak sądzę dla 400mm to będzie OK.
#154
Napisano 09 października 2009 - 21:44
patent naszego kolegi z forum
Co miałeś na myśli, a właściwie który patent?
Canon 5DIV, 6DII, 7DII, 50D, 40D, EF 17-40L, EF 400/5.6L, EF 70-200/4L, EF 24-70L, 85/1.8, YH324C.
#155
Napisano 10 października 2009 - 09:22
#156
Napisano 10 października 2009 - 09:25
Canon 5DIV, 6DII, 7DII, 50D, 40D, EF 17-40L, EF 400/5.6L, EF 70-200/4L, EF 24-70L, 85/1.8, YH324C.
#157
Napisano 10 października 2009 - 10:23
ja w tamtym roku miałem wyciete kółko wielkości osłony a aparat miałem podwieszony paskiem do" sufitu " i było oki,w tym sezonie wykorzystam chyba ten sam patent
Patent z podwieszonym do sufitu aparatem stosowałem 2 lata temu. Miałem wtedy nikkora 70-300vr. Dokładniej mówiąc, aparat mocowałem za pomocą smyczy z karabinkiem. Pętelkę którą zazwyczaj przewleka się przez jakiś otwór np. w telefonie, wsadziłem pomiędzy sanki na lampę błyskową a zaślepkę tych sanek. Smycz miałem podwieszoną do sufitu. Gdy chciałem odpocząć podpinałem karabinek do smyczy i aparat elegancko sobie wisiał (w poziomie, bo obiektyw oparty był o konstrukcję czatowni)





#158
Napisano 28 października 2009 - 11:43
#159
Napisano 28 października 2009 - 19:44

Canon 5DIV, 6DII, 7DII, 50D, 40D, EF 17-40L, EF 400/5.6L, EF 70-200/4L, EF 24-70L, 85/1.8, YH324C.
#160
Napisano 29 października 2009 - 19:13
Wykopałem dół, na dnie zaczęły pojawiać się stróżki wody. Zacząłem wkładać krawędziaki, zbijać listwy, wybiła woda. nakryłem plandeką i załamany wróciłem do domu. Za dwa dni pełen zapału i nowych materiałów wróciłem do pracy. Zdjąłem plandekę i zacząłem wybierać wodę. Oj mocno się umęczyłem. Włożyłem na dno folię (niestety brak kamieni do dociśnięcia) i umocowałem jej brzegi do stelaża. Niestety napływająca woda spowodowała, że powstało "łóżko wodne". Tego nie przewidziałem. Chciałem obciążyć dno torfem - za lekki. Pomyślałem - dociążę wodą, jest ciężka itd. No i po raz drugi wróciłem załamany do domu. Trzecie podejście - wybrałem wodę z folii, przywiozłem kolejne łaty w tartaku. zbudowałem podłogę podobną do tych na pomostach i przymocowałem do "filarów" czyli czterech grubszych łat. Oczywiście na wysokości folii, tak jak byśmy zrobili podłogę w połowie wysokości wanny, Minęło kilka dni, wody nie ma. Włożyłem już do środka wykładzinę. Czatownia ma wycieraczkę przed wejściem i *** (w zasadzie jak się uprzeć, to i basen się by dalo zrobić

Podobne tematy
Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
---|---|---|---|
Ponton jako pływająca czatownia |
|
![]() |
|
Samochód jako mobilna czatownia. |
|
![]()
|
|
Namiot czatownia |
|
![]()
|
|
Czatownia z "JULA" |
|
![]() |
|
Wspólna czatownia |
|
![]() |
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych