A ja ogólnie od wczoraj rozpocząłem oficjalnie wiosenny sezon fotografowania. Już od wczesnego rana łaziłem wczoraj po okolicy badając teren całego lasu. No i sutuacja kroi się następująca:
-Las ten jest Bardzo malutki, tzn. kilkaset hektarów, co w porównaniu z sąsiednimi kompleksami wypada licho, więc pytanie skąd tu tyle zwierzyny, skoro idąc pezez las widać wokoło pola...no właśnie pola, są bardzo dużym atutem, wokoło sama II klasa ziemi, a więc co za tym idzie uprawia się tu:
-buraki,
-ogromne ilości kukurydzy,
-dużo zbóż,
Ponadto nalbliższe sąsiedztwo tegoż lasu jest bardzo podmokłym terenem, więc są tu bardzo urodzajne łąki, z każdej strony.
Kolejnym atutem dla zwierza dlaczego ten a nie inny las może być ogromna ilość oczek wodnych, około 15 wielkich stawów rozrzuconych po całej okolicy, no i rzeka płynąca przez sam środek lasu...
Podsumowując, przez dwa miesiące badałem teren i od strony technicznej nie ma już przedemną żadnych tajemnic. Snowidowo , czyli moja wioska, leży na pd. krańcu lasu, dużo tu łąk i wody, fragment na zdjęciu to ok. 2% powierzchni lasu, a występują tu doslownie wszystkie gatunki:
-jeleń (w nadmiarze)
-sarna(tak samo)
-dziki(też -widać po łąkach)
-daniel(pojawił się dopiero w zeszłym roku)
-Bielik (leśniczy mówi że 2 pary-widziałem 1 parę)
-zające
-lisy
-żurawi ogrom
i taka tam drobnica, myszaki itp.
72. Oto "mój" fragment lasu.

-na czerwono to stałe występowanie danieli (prawie codziennie)
-na fioletowo stały (codziennie bez wyjątku) zasięg jeleni.
-żółty-stogi
-ciemny zielony-las
-jasny zielony-łaki
-na szaro drogi polne.
73.wschód na zachodzie wielkopolski

74.Moje maskowanie sprzętu, fotograf wygląda podobnie...

75.taka tam leśna droga... c.d. ciemno i mroczno

Podsumowując , cały teren wydaje się bardzo atrakcyjny fotograficznei, ale są dwie przeszkody:
-ultar szerokie i głębokie rowy przeszywające caly teren, co czasem uniemożliwia bliskie podejście ziewrza...
-ultra głupi leśniczy, który ma problem z samym sobą, acz gdy mnie spotkał z ustawą o lasach w kieszeni to już mnie nie zaczepia,...
A teraz żeby nie było tak gołosłownie to kilka fotek z dziskejszego poranka:
76. Gniot okrutny, ale nie dalo rady się przez rów przedostać...

77.drugie z tej samej serii godz. 6:00 panowie zabierają się za śniadanko

78. danielki też się pokazały, też gniot

79. i żurawie, bardzo dziwne ptaki, raz uciekają jak widzą z 200m a teraz podszedłem do nich na 50 na otwartym polu.

I to był by koniec tej nudnej historii....

przepraszam jeśli za długa.
Przygotowywania do sezonu letniego w pełni: maskowanie jest, statyw też, tylko czatownie w budowie!