Jakis tydzien temu znalazlem w miejscu gdzie czesto fotografuje(fotografowalem

sarny martwego, rozszarpanego koziolka......
Zastanawialem sie co moglo go tak "zalatwic"
Obok martwego koziolka ezaly jeszcze jelita i jakis innu narzad.
Z calego koziolka zostalo tylko tyle:
1. http://twojezdjecie.... ... 955df1.jpg
a kilka dni temu wyczytalem w gazecie ze w Nadlesnictwie Człuchów pojawila sie para wilkow...
Choc szkoda mi tego koziolka to fajnie byloby gdyby wilki zostaly w mojej okolicy:)
Jest tez opcja ze kozla zagryzl jakis pies a reszte zalatwily lisy...
jutro wolne wiec posiedze w czatowni,moze cos zaobserwuje:)
Pozdrawiam!