Jakim trzeba być "człowiekiem", aby wywalić w pudle takiego kota na mróz? Bo sąsiad potwierdził - ktoś wywalił... tylko, że wszyscy myśleli, że śmieci... Jakbym w nocy padało, to po prostu by tego kotka zasypało....
Teraz pilnie szukam dla niego domku! Mam już 2 psy i 2 koty, nie dam rady przygarnąć kolejnego zwierzątka. Gdyby jeszcze moja banda, go chciała zaakceptować, ale nie chce. Póki co dałam go do garażu, ale nie mogę przecież tam go trzymać. Schronisko odpada, bo jak ktoś się chociaż trochę zna na realiach, ten wie, że kotek tam nie przeżyje.
Sprawa jest naprawdę pilna!!! Kotek znajduje się obecnie 10 km od Wrocławia. Dowiozę go w razie potrzeby....
