
683 - zabawne

686 - w pierwszym momencie jej nie zauwazylem

ogolnie duza roznorodnosc

UDILEK - ktos juz mial takowa sytuacje, nie pamietam tylko kto....
jak sie do wieczora nie rozpada to znowu tam pojade, dzis rano bylem w innym miejscu, chyba zle zrobilem bo nic pod szklo nie chcialo podejsc...
dojezdzajac na miejsce daniele staly na drodze i nie chcialy zejsc, musialem zatrzymac auto:P
o 4:40 na koncu polany gdzie lezalem rzaly konie....potem po 5tej muczaly krowy....polazilem po lace, wystraszylem sarny, potem napotkalem niedoliski, potem lanie z cielakami(daniele) lecz odleglosci tylko dokumentacyjne:P