a ja zapomnialem ze koncze dzis prace o 3 a nie o 6 wiec szybko zajechale po robocie tylko do domu sie przebrac i myk myk do lasu

piekne mgly byly, do tego zimno(nie bylo komarow) fajnie jasno, lezac pod siatka i czekajac na daniele nad glowa przelecial mi bielik:D , pierwszy raz w zyciu go widzialem i dotego tak blisko

fotki nie mam bo to nagle sie wylonilo z mgly i zauwazylo mnie w ostatnim momencie i polecialo:P
Daniele wyszly w oczekiwanym miejscu, lecz troszke zabraklo zeby wyszly na idealna pozycje.
739. wyszly tam gdzie sie ich spodziewalem, mialy tylko odejsc od lasu i isc w moja strone...mgla byla bardzo gesta.

740. jedna odlaczyla sie i szla w moim kierunku, byla blizej ale jeszcze zadaleko na idealny strzal wiec czekalem, ale odeszla dalej to juz zrobilem chociaz takiego gniota:P
tu widac jak gesta byla mgla...

741. daniele poszly dalej, potem chodzila jeszcze jedna chmara lan z cielakami ale ze daleko to zrobilem jeszcze cos z mgla w kadrze:

chodzilem pozniej po ow polanie, tu sploszylem 2 kozlaki, tam koze, tu jakis kozlak byl odwazniejszy i dal sobie chociaz dokument zrobic:P
742.