ryba, a jak taki facet sobie siedzi w parku, który został utworzony dla ludzi i nagle wstaje z ławki, co powoduje płoszenie ptaków siedzących obok na trawniku, czy to jest umyślne działanie - nie.
Ale jak zbuduje czatownię i zaczyna karmić tam ptaki, wabić je, a potem w trakcie fotografowania zostaną spłoszone migawką, ruchem obiektywu, czy wyjściem z czatowni takie zachowanie można uznać za umyślne działanie.
Nie wiem kto może takie zakazy egzekwować w terenie, bo to technicznie jest niewykonywalna, ale zezwolenia na budowę czatowni możesz już nie dostać.
ryba napisał
Jeszcze chciałem powiedzieć, że wykroczenie tym różni się od przestępstwa, że wykroczenie można popełnić zarówno umyślnie jak i nieumyślnie, czyli tłumaczenie ja nie chciałem nic nie znaczy.
A przestępstwa nie można przepełnić nieumyślnie, jak człowiek jedzie samochodem i potrąci pijanego pieszego który zginął w takim wypadku to jest to przestępstwo bo został zabity człowiek, ale celowo kierowca go nie przejechał do tego facet był pijany, co dziala na korzyść kierującego pojazdem.